Opublikowano Dodaj komentarz

Purr, purr, purr… Czyli 6 powodów, dla których koty mruczą

Miłe dla ucha pomruki kotka to coś wspaniałego. Jednak właściwie to dlaczego koty mruczą? Otóż powodów jest kilka! Mruczenie kota wbrew pozorom nie tylko wyraża jego zadowolenie, ale oznaczać też może, że kitku myśli o jedzeniu lub potrzebuje się akurat uspokoić. Poznaj 6 powodów, dla których kot ciągle mruczy.

Co oznacza mruczenie kota?

Kiedy koty mruczą, oznaczać to może m.in. szczęście, zdenerwowanie, ale i ból czy głód. Jednak najczęściej kocie pomruki można porównać do ludzkiego uśmiechu! A uśmiech czasem potrafi przecież rozładować niejedną, dramatyczną i napiętą sytuację. Wspiera też wiele kontaktów społecznych, pokazuje satysfakcję i zadowolenie. Szczery uśmiech to remedium na wszelkie zło. Tak, jak mruczenie kota. Dźwięk, który wydobywa się spod futerka jest kojący i hipnotyzujący zarazem. Sprawia, że chce się jak najdłużej przebywać w pobliżu kitku, z którego mruczenie to się wydobywa. U Filemona mruczenie bywa przeciągłe, osobliwe i nieprzeniknione. Zwłaszcza, gdy widzi smakołyki dla kota.

Co na to Filemon?

Mruczę, bo chcę. Mruczę, bo życie jest złe. Mruczę, bo wciąż łaszę się. Mruczę z sympatii, mruczę z miłości, mruczę gdy nie wiedzieć czemu mój talerzyk stoi pusty, a już dawno powinno znaleźć się w nim żarełko! Gdy się dokładnie wsłuchasz w moją wewnętrzną kocią muzykę, gdy jestem głodny, usłyszysz wyraźnie, że mruczę: “skandal!”.

Co oznacza, jak kot mruczy?

Mruczą małe, mruczą duże. Robią to te rasowe i zwykłe dachowce. Mruczą każde, bez wyjątku. Co to jednak znaczy, jak koty mruczą? Cóż, koty to bardzo zagadkowe stworzenia i mają swoje tajemnice. Jednak jedną z nich udało się ostatnio rozwikłać tutaj. Dziś przyszła kolej na kolejną. Co oznacza mruczenie kota?

1. To oznaka radości

Najczęstszym powodem mruków i pomruków jest po prostu kocia radość i zadowolenie. Gdy kitku jest blisko Ciebie i go głaskasz po futerku (a on za tym przepada), to chce pokazać Ci, że jest mu dobrze i czuje się po prostu okej. Masz więc ten przywilej, że możesz mu w jego kocim życiu towarzyszyć i będzie lepiej dla Ciebie, jeśli tego nie zepsujesz. Czym prędzej dowiedz się też jak uszczęśliwiać kota.

2. Może to być koci stres

Kot ciągle mruczy niestety również wtedy, gdy coś mu ewidentnie nie pasuje. Może się stresuje, jest zdenerwowany towarzystwem kogoś obcego lub zmianą miejsca pobytu. Wtedy zwykle to mruczenie nieco różni się od tego słodkiego dźwięku wydawanego, gdy kicia jest ukontentowana. Jako doświadczony właściciel z pewnością będziesz w stanie rozpoznać subtelne różnice w pomrukiwaniach swego kitku.

3. Sygnał obecności (np. kociej mamy przy młodych kociętach)

Koty mruczą już od 3 tygodnia życia. A mama malutkich kociąt wydaje pomruki po to, by zapewnić potomstwo o swojej obecności, dać sygnał, że jest tuż obok i uspokoić małe.

4. Kot mruczy, gdy jest głodny

Wiele kotów rozpoczyna koncert mruczkowy w momencie, gdy zaczyna im burczeć w brzuszkach. To wówczas nic innego, jak oznaka głodu i wzmożonego apetytu na coś dobrego, co ma niebawem pojawić się na talerzyku.

5. Mruczy, bo boli

Gdy kot ciągle mruczy i podejrzewasz, że raczej nie jest to oznaka szczęścia, nie bagatelizuj tego. Zwłaszcza, jeśli towarzyszą temu inne objawy, od razu udaj się do weterynarza. Być może kot jest chory i potrzebuje pomocy.

6. Komunikacja z człowiekiem

Mruczenie kota to też specyficzny sposób komunikowania się z ludźmi. Naukowcy zauważyli, że koty bardzo rzadko mruczą między sobą! Inaczej rzecz się ma, gdy w pobliżu pojawia się człowiek. Wtedy koty robią to bardzo, bardzo chętnie i intensywnie. Można więc wnioskować, że jest to ich urocza metoda na porozumiewanie się z człowiekiem.

Jak to się dzieje, że kot mruczy?

Purr, purr, purr… tak mi dobrze, tak mi mrucz! Mruczenie kota – dźwięk doskonały, muzyka dla duszy, poezja dla kociarzy. Jednak jak to się dzieje, że ten dźwięk w ogóle powstaje? Badacze nie mogą dojść do porozumienia i ustalić w jaki dokładnie sposób kot produkuje ten charakterystyczny odgłos, wprawiając jednocześnie swoje futrzaste oblicze w wibracje. Co ciekawe, kot nie ma przy tym żadnego napięcia mięśni! Nie doświadcza też podczas produkcji mruczenia np. utraty oddechu. Nie jest pewne czy mruczonko pochodzi z mięśni kociej krtani, a może odpowiedzialna za mruczenie jest kocia kość gnykowa? To pozostaje zagadką. Pewne jest jednak, że jeśli chcesz umiejętnie uszczęśliwiać kota i wprawiać go w nieustanne pomruki zachwytu i radości, musisz dobrze znać jego zwyczaje i upodobania. Zajrzyj do sklepu U Filemona. W ofercie znajdziesz mnóstwo przedmiotów, które uszczęśliwią nie tylko Twojego kota, ale również Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.