Cześć!

 

To ja! Pan i władca kartonów i miauków w nocy. Jestem Filemon, a przez moją kocią przyjaciółkę nazywany – Lelemon ( nie nauczyli jej Człowieki miauczeć RRRrrrrrr)

Moja matka to najlepsza matka ever bo ona..

Bo ona mi płaci za to, że ja siedzę! Na STOLE. Płaci mi w smakołykach, ja jeżeli wynagrodzenie jest za małe to płacę jej drapnięciami.

No ale do brzegu kuwety! O co tu chodzi? Moja matka jest profesjonalną ( i wiecznie zakłaczoną!!! ) fotografką kotów i niektóre kocie kadry  przemienia w  pocztówki, magnesy, notesy, zakładki do książek, kalendarze i inne kocie rzeczy.

A od niedawna dodała również do sklepu książki i puzzle, które poleca!

Po godzinach moja matka objada się pierogami ruskimi z masełkiem ( niestety nie dzieli się ) ogląda razem ze mną słodkie kotki w internecie i gdy ja nie patrzę to wącha Blani futerko.